Relacja ze spotkania z Rodziną – Szlachetna Paczka

Na rodzinny wypad do kina.
Na rodzinny wypad do kina.

Drodzy Darczyńcy, jesteśmy ogromnie wdzięczni za wielkie serce, pomoc i wrażliwość na cudze nieszczęście. Zdajemy sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach nikomu nie jest łatwo, tym bardziej doceniamy okazane nam dobro.
Dzięki Wam nasze święta będą wyjątkowe.

W sobotnie popołudnie rodzina z niepokojem i niecierpliwością wyglądała przez okno w oczekiwaniu na wolontariuszy.
Pani Barbara miała łzy w oczach, widząc kolejne paczki, które trafiały na stos w kuchni. Gdy wolontariusze wnosili do domu stół, co było ogromnym wyzwaniem, pani Basia z niedowierzaniem kilkukrotnie zapytała: Będziemy mieli stół? Naprawdę? Po czym rozpłakała się i długo nie mogła się uspokoić.
W końcu będziemy mogli razem zjeść posiłek, ta Wigilia będzie wyjątkowa.
Mariusz z zapałem otwierał kolejne paczki i przekazywał prezenty swoim siostrom. Widać było, że czegoś szuka. Aż w końcu na jego twarzy pojawił się uśmiech od ucha do ucha. Gdy wyjął wymarzone klocki Lego, krzyknął Mamusiu mam, zobacz, nikt o mnie nie zapomniał.
Zuzia chętnie przymierzała nowe ubrania, paradując jak modelka po wybiegu, ale to łyżwy znalezione przez brata wywołały okrzyk radości, a później następny po znalezieniu rolek, radość była tak ogromna, że dziewczynka zaczęła podskakiwać. Szybko pobiegła do pokoju je przymierzać, wykrzykując Będę mogła jeździć teraz cały rok.
Mała Amelka, choć początkowo nieśmiała, chowała się w ramionach mamy lub pokoju po wniesieniu nowej kuchni i odkryciu worka z akcesoriami, biegała po całym mieszkaniu, wołając Zobaczcie, zobaczcie, mam ogórka i śmiała się radośnie. Niesamowicie poczuć jak wstydliwe, zamknięte dziecko otwiera się na obcych ludzi, zabiera ich za rękę do pokoju, żeby pokazać kolejne mebelki do drewnianego domku dla lalek. Później Amelka już nikogo się nie bała i nie chowała. Z zapałem pomagała rodzeństwu otwierać kolejne pakunki. Po znalezieniu kubków szybko rozdzieliła je między członków rodziny, wiedząc, który komu przypadnie do gustu. Uściskom i podziękowaniom nie było końca.

Na codzienność.
Na codzienność.
Na wymarzone buty dla całej rodziny.
Na wymarzone buty.
Na niebieską sukienkę i inne cudeńka.
Na niebieską sukienkę.
Na "chemię", której ciągle brakuje.
Na „chemię”.
Dla mamy na kosmetyki i inne fajne rzeczy.
Dla mamy .

Słowo od Wolontariuszy

Dziękujemy za tak owocną współpracę, ogromne zaangażowanie i serce. Jesteśmy pewni, że przygotowana paczka odmieni życie rodziny, a po części już odmieniła. Wręczanie takiej ilości paczek, zawierających rzeczy tak dopasowane do potrzeb rodziny sprawiło nam ogromną radość.
Z okazji nadchodzących świąt – my i Rodzina – życzymy Wam wielu radości, dużo zdrowia, sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym oraz dalszej siły i chęci do pomagania. Pamiętajmy, że dobro zawsze wraca.
Mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy, może przy następnej edycji, bo świat potrzebuje tak wspaniałych ludzi jak Wy.

Dobrze, że jesteście!
Zespół Szlachetnej Paczki